Tym razem moim gościem będzie również reprezentant krakowskiej sceny,
ale zupełnie inny niż wszyscy. Szersze grono odbiorców dowiedziało się o nim dopiero
w roku 2017 po jego wzięciu udziału w akcji SB Starter. Przez ten czas już
trochę ugruntował swoją pozycję koncertując w wielu polskich miastach i
nagrywając kawałki z kilkoma mniej lub bardziej znanymi raperami m.in.
Szpakiem, Kobikiem czy KPSNem. Miniony rok zaowocował również kilkoma
zróżnicowanymi singlami od tego gracza, które pozwoliły nam zapoznać się
dokładnie z jego stylówką.
Cześć Janek!
Siemanko
Jakbyś musiał określić się trzema epitetami, to jak by one brzmiały?
Byłoby to na pewno
zmienny - bardzo często… uczciwy i ostatnio zamknięty w sobie trochę.
Co robił Jan pięć lat temu?
Pięć lat temu grał w
koszykówkę i zaczynał swoją przygodę z niekończącym się, póki co, melanżem.
A pamiętasz pierwszy hiphopowy numer jaki słyszałeś? Nie chodzi mi o Mezo,
czy Libera zasłyszanego w radio, tylko o coś takiego, co sprawiło, że zacząłeś
się powoli stawać słuchaczem rapu, a później też raperem.
Pezet – „Ukryty w
mieście krzyk”. Jeszcze nic nie rozumiałem z tego, ale już wtedy stwierdziłem,
że rap jest spoko i, że czuję coś w tej muzyce.
Ostatnio nagrałeś numer ze Szpakiem, gdzieś tam się przecinacie, też jesteście na podobnym etapie jeżeli
chodzi o "karierę" muzyczną. Nawet Yurkosky wspomniał, że chciałby
usłyszeć w 2018 roku płytę "Jan szpakowanie". Co Ty na to? Planujecie
jeszcze jakieś numery z Młodym Simbą w niedalekiej przyszłości?
Ze Szpakiem bardzo
się szanujemy, bardzo się lubimy. On jest zdecydowanie najbliższą mi osobą w
polskim rapie. Nie wiem czy jesteśmy na podobnych etapach muzycznie, Szpaku jest
teraz w ogóle wiesz, gwiazdą polskiego rapu, a ja jeszcze,
gdzieś tam się wspinam do góry. No jest pomysł na taką płytę, ale nie będę na
razie zdradzał więcej, jak ktoś chodzi na nasze koncerty to wie co i jak. Na
pewno tych rzeczy z nim będzie bardzo dużo.
A jak trafiłeś do SB? Wiemy, że w pewnym sensie jesteś
"odkryciem" Solara, ale powiesz coś więcej o kulisach waszej
współpracy?
Teraz niedawno sobie
o tym przypomniałem. Ja jako dzieciak, pięć lat temu dodałem Solara do
znajomych, chyba mu nawet wysłałem swój pierwszy numer w życiu. On z tego co pamiętam to to olał, ale na szczęście los chciał tak, że odezwał się w zeszłe ferie i postanowiliśmy zobaczyć co wyniknie z operacji JAN w SB MAFFIJI
Powiedz proszę co jest najfajniejsze w Twoim mieście? Czy mógłbyś
polecić jakieś ciekawe, mało znane miejsca?
To miasto całe jest fantastyczne.
Kraków zdecydowanie jest dla mnie miejscem numer jeden na Ziemi. Ja polecam
takie miejsca jak pasaż dolnych młynów, Prozak, Eszeweria jakby ktoś chciał iść
z dupeczką na randkę.
Jak powstają Twoje numery? Piszesz zazwyczaj jednym tchem czy zbierasz
wersy na konkretny temat przez jakiś czas? A może piszesz kilka kawałków
jednocześnie?
Ciężko mi
odpowiedzieć na to pytanie, bo za każdym razem jest w zasadzie inaczej…
Zazwyczaj zapisuje sobie jakieś myśli luźne, ale nie są to gotowe wersy. Czasem
pisze ciurkiem. Różnie bywa.
Masz wizję swojego wymarzonego teledysku?
Nie mam wizji swojego
wymarzonego teledysku. Chciałbym żeby po prostu był świetny, i nie ważne kiedy
to będzie, ale chciałbym, żeby znaleźli się w nim wszyscy najbliżsi mi ludzie.
A z którego klipu jesteś najbardziej zadowolony?
Ja ze wszystkich
klipów jestem zadowolony póki co, tam ich dużo też nie miałem: trzy na sb,
jeszcze jeden wcześniej do numeru „Lot” jak miałem swój kanał, potem to
usunęli. Nie lubię kręcić klipów, ale raczej ze wszystkich jestem zadowolony.
Tede zapytany o jego kolabo z młodym raperem, które mogłoby fajnie
wyjść i namieszać wspomniał o Bedoesie. Odwróćmy troszkę schemat. Z jaką
legendą sceny mógłby połączyć siły Janek byśmy otrzymali sztosa?
Hmm. Myślę, że z
Pezetem.
W niedzielę ukazał się Twój lovesong z Kubanem, chodzą też słuchy, że zbliża się współpraca z Otsochodzi. To fajne, że kumasz się z młodymi ale bardziej doświadczonymi raperami. Powiesz może coś więcej o kolaboracji z Twoim imiennikiem?
Nie powiem nic, efekty niebawem
Wielkimi krokami zbliża się kolejny już sb festiwal, a później wspólna
trasa, w której weźmiesz udział. A jakie jeszcze masz plany na niedaleką
przyszłość?
Przede wszystkim
praca, praca, praca nad muzyką. Zdanie sesji na studiach, no i żeby wszystko
było git, żeby zdrowie dopisywało, żeby nie było biedy. Chcę nagrywać dużo.
Jakbyś miał okazję pokazać całemu światu swój jeden utwór, taką swoistą
wizytówkę, która zrobiłaby Twoim zdaniem wrażenie na jak największej liczbie
osób, to jaki kawałek byś wybrał?
Nie mam raczej
takiego utworu. Może „4,6” z Fonciakiem, może „Branoc”. Ale nie wiem, nie ma
chyba takiego numeru, który bym chciał pokazać całemu światu.
Nawijasz: "Nie miałem nigdy tej wczuty, by być kurwa czyimkolwiek
idolem/a dzieciaki stąd mnie szanują bo wiedzą, że zawsze zostanę ich
ziomem", a czy zdarzyła się kiedyś sytuacja, w której zawiodłeś się na
swoich fanach? Na koncercie itp. Trafiłeś na kogoś kto nie mógłby być Twoim
ziomem?
No tak, te wersy
nawijałem jakiś czas temu, potem tych ludzi przybyło. Jasne, że zdarzają się
takie sytuacje, bo niestety dzieciaki i nie tylko dzieciaki nie mają wyczucia i
po prostu robią różne głupoty… Ja to odbieram trochę jak brak szacunku do mnie.
Na pewno nie mają złych intencji, ale wiesz jak się ma 15-16 lat to się nie ma
za dużo w głowie i się odwala różne głupoty. I ludzie chcą też za dużo
wiedzieć, stary, ludzie potrafią się pytać czym się zajmują moi rodzice i
chcieli by znać mój adres i kurwa życiorys moich dziadków… Nie kumam takich
fazek.
Co myślisz o beefach? Jak ktoś Cię pociśnie to odpowiesz dissem?
Myślę, że beefy…
zależy wiesz. Z beefów mogą wyniknąć różne dobre rzeczy, mogą niekoniecznie
dobre. Ogólnie nie jestem jakimś zwolennikiem, ale też nie krzyczę, że nie
można tego robić. Jak pociśnie mnie ktoś warty tego, żeby mu odpowiadać to
oczywiście tak. Ale jeżeli to zrobi człowiek, o którego istnieniu nie mam
bladego pojęcia, ktoś kto mnie nie zna, a pierdoli o mnie głupoty, to po co?
To był bardzo dobry rok dla Ciebie! Bardzo szybko zmieniła się Twoja
pozycja na scenie. Jakie rady mógłbyś udzielić młodym nawijaczom, którzy
stawiają swoje pierwsze kroki w rapie?
Jakie rady mógłbym
udzielić, haha? Stary nie wiem, ja nigdy jakimś typem pracusia nie byłem.
Dopiero ostatnio jak zobaczyłem, że coś jednak może być z tej mojej przygody,
no to stwierdziłem, że szkoda by było zmarnować szansę i zacząłem pracować,
pracować, pracować. Nie mam żadnych rad. Pracujcie w swoim tempie, śpijcie
dużo, relaksujcie się. Jak będziecie dobrzy to wszystko przyjdzie w swoim
czasie.
Wyobraźmy sobie sytuację, że w 2018 roku dostajesz zaproszenie do
młodych wilków popkillera. Przyjmujesz je? Kto mógłby tam się znaleźć poza
Tobą?
Swagata, Szyman, Kesu, Piotrek Grafik, Nocny, Dj Fałda, Dj Serio,
Mateusz Piszczek, kto tam jeszcze.. Jędrula GS, Dżanka, Pipins i z takich
pewniaków jeszcze, Tede!
Na koniec poproszę Cię o jakiś wielokrotny rym do Jan - rapowanie!
Badminton to moja pasja
Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi i poświęcony czas. Piona!
Pozdro, wszystkiego
dobrego.














