poniedziałek, 19 lutego 2018

Kilka pytań do Blejka



W 2013 roku nikt nie wiedział kto to Young Igi, a autotune'a w polskim rapie było tyle co legitnych bluz ASSC w gimnazjach. Właśnie wtedy młody Piotrek stawiał swoje pierwsze muzyczne kroki pod SB mafijnym szyldem. Co się z nim działo? Co porabia teraz? Sprawdźcie sami!

Siemaneczko Blejk!
 Cześć wszystkim!

Twoje 5 minut szybko nadeszło, następnie szybko minęło przez wiadomo jaką aferę. Później odzyskałeś troszkę szacunek słuchaczy dzięki świetnemu dissowi na Kajmana. Czy chciałbyś cofnąć czas? Coś zrobiłbyś inaczej?
To prawda, miałem swoje 5 minut i uważam, że było ono jednak właśnie po tej aferce znanej, po dissie na kajmana i numerze z Białasem.
Nie żałuje tego co się stało, to pozwoliło mi się zmienić i przewartościować swoje życie, zrozumieć co jest tak naprawdę ważne, a co tylko zaprząta głowę niepotrzebnie.


Co się działo z Tobą przez ten czas przerwy?
Ojj działo się dużo. Mam swoją rodzinkę, żonę i cudowną córeczkę. Mam pracę, która pozwala mi normalnie żyć, a co za tym wszystkim idzie - mam spokój wewnętrzny, nie martwię się o to co będzie zaraz, bo nie jestem sam i właśnie dlatego, że to wszystko mi się poukładało postanowiłem wrócić, ale na nieco innych zasadach. 



Czy nadal jesteś częścią SBM? Dlaczego Twoje nowe numery nie pojawiają się na ich kanale?
Formalnie w SBM nie jestem, ale wciąż czuje się jak maffijczyk i tu się nic nie zmienia. Gdzieś pisałem już, że moim planem jest to, że nie mam żadnego planu… Postanowiłem spróbować sam to wszystko wrzucać na swój kanał, budować sobie coś swojego, ponieważ serio nie przyszedłem tutaj żeby coś ugrać na siłę… Wiem, że tracę na tym wyświetleniowo, budżetowo itp. ale czuje pełen luz do tego by dać moim słuchaczom dużo muzyki i w ten sposób chcę też przeprosić za to, że kiedyś zawiodłem.
Nie wiem jak będzie na dłuższą metę, ale w tym momencie nic nie chcę zmieniać, tak jest mi dobrze.

Z chłopakami z SB udało Ci się zrobić parę fajnych kawałków. Który numer z Solarem albo Bizzim wspominasz najlepiej? Który najbardziej Ci się podoba?
Mega sentyment czuje do kawałka "Zachód" na którym pojawili się Solar, Białas i Tomb. Przypomina mi to fajny czas w moim życiu, wakacje i ogólnie klimacik świetny, ale również kawałek "Nie próbuj mnie zmieniać" z Bizzim, to ten do którego często wracam i czuję sentyment.

A w ogóle słuchasz swojej muzyki? Niektórzy twierdzą, że to przypał, a Tede np. mówi, że lubi swój rap i robi go przede wszystkim dla siebie. Jak jest w Twoim przypadku?
Nie jestem gościem, który podnieca się wszystkim co zrobi i uważa się za najlepszego, ale tak jak powiedziałem już w poprzednim pytaniu, czasem wracam z sentymentu do niektórych numerów i to raczej tak po upływie jakiegoś czasu.

Wiążesz z rapem swoją przyszłość czy to tylko powrót do starej zajawki?
Zdecydowanie powrót do zajawki. Nie wiążę przyszłości z muzyką, bo nie widzę w tym żadnej pewności i stabilizacji dla siebie. Bardziej zależy mi na zdobywaniu doświadczenia zawodowego niż robieniu kariery, która może szybko prysnąć.

Wypuszczasz numery na kanał Blackout Music. Co się kryje pod tym szyldem? Będzie to jakiś nowy podziemny projekt czy to tymczasowy kanał po prostu?
Blackout to mój wymysł. Chciałem mieć coś swojego to sobie stworzyłem haha.
A tak na poważnie to kanał, na który wrzucam swoje numery oraz numery innych artystów, którzy według mnie są serio na dobrym poziomie. TYLE!

Kiedyś z Koldim i TomBem paliliście razem scenę. Masz jeszcze jakiś kontakt z chłopakami? Nagracie jeszcze coś kiedyś?
Zacznę od końca. Bardzo chciałbym nagrać jeszcze kiedyś numery z chłopakami, ale nie mam pojęcia jak to będzie i czy są na to szanse. Z Koldim czasem wymienimy parę zdań internetowo, a co do Tomba to nie mam z nim kontaktu niestety. 

Obecnie, po zachowaniu Bedoesa na SB festivalu, na scenie rozgrywa się spory konflikt między środowiskiem ulicznego rapu, a Białasem czy właśnie Bedim. Co myślisz o tym wszystkim? Jakie jest Twoje zdanie?
Uważam, że Bedi popłynął trochę na tym koncercie, ale przeprosił i wszystko wyjaśnił, a ja bardzo doceniam to co robi muzycznie, jest dla mnie mega kotem i uważam, że ten odzew połowy sceny na temat tej sytuacji to w większości przypadków odzew zazdrości i chęci dokopania. Stoję za SB MAFFIJĄ zawsze i co by się nie działo traktuje ją jako również mój TEAM!  Co do beefu to jeszcze się nie skończył i czekajmy na rozwinięcie. 

"Wzbijam się" było ciekawą alternatywą dla rapu 4 lata temu, gdy autotune w Polsce nie był tak powszechny. Czy Twoje nowe produkcje będą w podobnych klimatach? Nadal chyba stawiasz na melodyjność?

Myślę, że tekstowo trochę się zmieniam. Kiedyś nie zależało mi na upychaniu jakiejkolwiek treści w numerach, a teraz na to stawiam właśnie. Melodyjność jest moją mocną stroną i nie mam zamiaru od tego odchodzić. Połączenie wpadającej w ucho melodii z dobrym tekstem to mój przepis na sukces.

Kiedy zobaczyłem tytuł Twojego numeru z Wiatrem pt. „Supreme” to myślałem, że usłyszę kolejne przechwałki o drogich ciuszkach. Tymczasem zaznałem miłego zaskoczenia. Nawijasz tam, że chcesz się w pewnym sensie odciąć od rapowego świata. Co Cię w nim wkurza najbardziej?
Mnie ten rapowy świat kiedyś za bardzo pochłonął i nie wspominam tego zbyt miło.
A ogólnie uważam, że jest tutaj ogrom kłamstwa i nieszczerości, a każdy węszy tylko hajsik jak wyczuje, że może coś na Tobie ugrać. Tak to widzę.



Twoja nowa epka będzie się nazywała "7/7". Skąd taki tytuł?
7 numerów, każdy oceniam 7/7, a siódemka to również moja szczęśliwa liczba.

Powiesz coś więcej o tym projekcie? W jakich klimatach będzie ta muzyka? Może jacyś goście się pojawią?
5 numerów jest już w sieci na ten moment. Nie chciałem wrzucać wszystkiego na raz, bo po takiej przerwie uznałem, że lepiej to dawkować. Co do gości to już pojawił się numer z Wiatrem, niebawem kawałek z Wiktorem z WWA oraz Sentim, a będzie jeszcze Dister.
Nie mam fejmowych gości, wracam nagi, ale z czymś obok czego nie można przejść obojętnie.

W numerze "walizki" bardzo szczerze opisujesz swoją drogę. Sam przeżyłeś wzloty i upadki jako początkujący mc. Jakimi radami mógłbyś podzielić się z młodymi raperami aby uniknęli popełniania błędów, które Tobie zdarzyło się popełnić?
Proponuje być szczerym i nie odpierdalać głupot, oraz uważać na to co się mówi, bo rapgra jest niewdzięczna bardzo i nawet jak szybko się wybijesz to dużo szybciej możesz spaść. 


Wiemy już, że „7/7” będzie na bitach różnych producentów. A jak zapatrujesz się na album z jednym beatmakerem? Czy jest jakiś producent, z którym teraz chciałbyś zrobić coś więcej niż tylko jeden kawałek?
Rozmawiałem z pewnym producentem na ten temat, nie wiem czy coś z tego wyjdzie, ale mamy takie plany. Jeśli ruszymy to od razu poinformuje kto to taki.

Jakie masz jeszcze plany na najbliższy czas? Coś więcej poza epką? Jakieś koncerty się zapowiadają? 
Epka jest zamknięta i zaczynam pracę nad LP. Koncerty w moim przypadku sensu nie mają, bo może z 10 osób by na nie przyszło haha. 

Poszukując trochę tematów, o które mógłbym Cię zapytać przeglądałem sobie Twojego instagrama. Stwierdziłem wtedy, że jesteś ekstremalnie zwyczajnym gościem. Miło jest zobaczyć w dzisiejszych czasach, kogoś kto nie walczy o poklask za drogie ciuchy i nie gra pod publikę. Ogarnąłeś swoje życie i teraz spokojnie rozwijasz swoją pasję. Szczerze trzymam za Ciebie kciuki! Możesz w tym miejscu pozdrowić kogo chcesz i przekazać coś dla swoich fanów.
Cieszę się, że jest to zauważalne, bo to prawda. Jestem zwyczajnym gościem, pracuje fizycznie, żyje jak każdy przeciętniak i nie mam zamiaru kreować się na kogoś kim nie jestem.
Pozdrawiam przede wszystkim moją rodzinkę i żonę, która w moim życiu odegrała bardzo ważną rolę i to dzięki niej i naszej córce potrafiłem to wszystko jakoś poskładać do kupy.
Pozdrawiam tych którzy wierzyli w powrót i dali szanse po raz kolejny…
OBIECUJĘ, NIE ZAWIODĘ!

Tobie natomiast dziękuję za możliwość udzielenia tego wywiadu.

WSZYSTKIEGO DOBREGO LUDZISKA!