poniedziałek, 29 stycznia 2018

Jan - przesłuchanie





Tym razem moim gościem będzie również reprezentant krakowskiej sceny, ale zupełnie inny niż wszyscy. Szersze grono odbiorców dowiedziało się o nim dopiero w roku 2017 po jego wzięciu udziału w akcji SB Starter. Przez ten czas już trochę ugruntował swoją pozycję koncertując w wielu polskich miastach i nagrywając kawałki z kilkoma mniej lub bardziej znanymi raperami m.in. Szpakiem, Kobikiem czy KPSNem. Miniony rok zaowocował również kilkoma zróżnicowanymi singlami od tego gracza, które pozwoliły nam zapoznać się dokładnie z jego stylówką.

Cześć Janek!
Siemanko

Jakbyś musiał określić się trzema epitetami, to jak by one brzmiały?
Byłoby to na pewno zmienny - bardzo często… uczciwy i ostatnio zamknięty w sobie trochę.

Co robił Jan pięć lat temu?
Pięć lat temu grał w koszykówkę i zaczynał swoją przygodę z niekończącym się, póki co, melanżem.

A pamiętasz pierwszy hiphopowy numer jaki słyszałeś? Nie chodzi mi o Mezo, czy Libera zasłyszanego w radio, tylko o coś takiego, co sprawiło, że zacząłeś się powoli stawać słuchaczem rapu, a później też raperem.
Pezet – „Ukryty w mieście krzyk”. Jeszcze nic nie rozumiałem z tego, ale już wtedy stwierdziłem, że rap jest spoko i, że czuję coś w tej muzyce.

 Ostatnio nagrałeś numer ze Szpakiem, gdzieś tam się przecinacie, też jesteście na podobnym etapie jeżeli chodzi o "karierę" muzyczną. Nawet Yurkosky wspomniał, że chciałby usłyszeć w 2018 roku płytę "Jan szpakowanie". Co Ty na to? Planujecie jeszcze jakieś numery z Młodym Simbą w niedalekiej przyszłości?
Ze Szpakiem bardzo się szanujemy, bardzo się lubimy. On jest zdecydowanie najbliższą mi osobą w polskim rapie. Nie wiem czy jesteśmy na podobnych etapach muzycznie, Szpaku jest teraz w ogóle wiesz, gwiazdą polskiego rapu, a ja jeszcze, gdzieś tam się wspinam do góry. No jest pomysł na taką płytę, ale nie będę na razie zdradzał więcej, jak ktoś chodzi na nasze koncerty to wie co i jak. Na pewno tych rzeczy z nim będzie bardzo dużo.

A jak trafiłeś do SB? Wiemy, że w pewnym sensie jesteś "odkryciem" Solara, ale powiesz coś więcej o kulisach waszej współpracy?
Teraz niedawno sobie o tym przypomniałem. Ja jako dzieciak, pięć lat temu dodałem Solara do znajomych, chyba mu nawet wysłałem swój pierwszy numer w życiu. On z tego co pamiętam to to olał, ale na szczęście los chciał tak, że odezwał się w zeszłe ferie i postanowiliśmy zobaczyć co wyniknie z operacji JAN w SB MAFFIJI


Powiedz proszę co jest najfajniejsze w Twoim mieście? Czy mógłbyś polecić jakieś ciekawe, mało znane miejsca?
To miasto całe jest fantastyczne. Kraków zdecydowanie jest dla mnie miejscem numer jeden na Ziemi. Ja polecam takie miejsca jak pasaż dolnych młynów, Prozak, Eszeweria jakby ktoś chciał iść z dupeczką na randkę.


Jak powstają Twoje numery? Piszesz zazwyczaj jednym tchem czy zbierasz wersy na konkretny temat przez jakiś czas? A może piszesz kilka kawałków jednocześnie?
Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo za każdym razem jest w zasadzie inaczej… Zazwyczaj zapisuje sobie jakieś myśli luźne, ale nie są to gotowe wersy. Czasem pisze ciurkiem. Różnie bywa.

Masz wizję swojego wymarzonego teledysku?
Nie mam wizji swojego wymarzonego teledysku. Chciałbym żeby po prostu był świetny, i nie ważne kiedy to będzie, ale chciałbym, żeby znaleźli się w nim wszyscy najbliżsi mi ludzie.

A z którego klipu jesteś najbardziej zadowolony?
Ja ze wszystkich klipów jestem zadowolony póki co, tam ich dużo też nie miałem: trzy na sb, jeszcze jeden wcześniej do numeru „Lot” jak miałem swój kanał, potem to usunęli. Nie lubię kręcić klipów, ale raczej ze wszystkich jestem zadowolony.

Tede zapytany o jego kolabo z młodym raperem, które mogłoby fajnie wyjść i namieszać wspomniał o Bedoesie. Odwróćmy troszkę schemat. Z jaką legendą sceny mógłby połączyć siły Janek byśmy otrzymali sztosa?
Hmm. Myślę, że z Pezetem.

W niedzielę ukazał się Twój lovesong z Kubanem, chodzą też słuchy, że zbliża się współpraca z Otsochodzi. To fajne, że kumasz się z młodymi ale bardziej doświadczonymi raperami. Powiesz może coś więcej o kolaboracji z Twoim imiennikiem?
 Nie powiem nic, efekty niebawem


Wielkimi krokami zbliża się kolejny już sb festiwal, a później wspólna trasa, w której weźmiesz udział. A jakie jeszcze masz plany na niedaleką przyszłość?
Przede wszystkim praca, praca, praca nad muzyką. Zdanie sesji na studiach, no i żeby wszystko było git, żeby zdrowie dopisywało, żeby nie było biedy. Chcę nagrywać dużo.


Jakbyś miał okazję pokazać całemu światu swój jeden utwór, taką swoistą wizytówkę, która zrobiłaby Twoim zdaniem wrażenie na jak największej liczbie osób, to jaki kawałek byś wybrał?
Nie mam raczej takiego utworu. Może „4,6” z Fonciakiem, może „Branoc”. Ale nie wiem, nie ma chyba takiego numeru, który bym chciał pokazać całemu światu.

Nawijasz: "Nie miałem nigdy tej wczuty, by być kurwa czyimkolwiek idolem/a dzieciaki stąd mnie szanują bo wiedzą, że zawsze zostanę ich ziomem", a czy zdarzyła się kiedyś sytuacja, w której zawiodłeś się na swoich fanach? Na koncercie itp. Trafiłeś na kogoś kto nie mógłby być Twoim ziomem?
No tak, te wersy nawijałem jakiś czas temu, potem tych ludzi przybyło. Jasne, że zdarzają się takie sytuacje, bo niestety dzieciaki i nie tylko dzieciaki nie mają wyczucia i po prostu robią różne głupoty… Ja to odbieram trochę jak brak szacunku do mnie. Na pewno nie mają złych intencji, ale wiesz jak się ma 15-16 lat to się nie ma za dużo w głowie i się odwala różne głupoty. I ludzie chcą też za dużo wiedzieć, stary, ludzie potrafią się pytać czym się zajmują moi rodzice i chcieli by znać mój adres i kurwa życiorys moich dziadków… Nie kumam takich fazek.

 
Co myślisz o beefach? Jak ktoś Cię pociśnie to odpowiesz dissem?
Myślę, że beefy… zależy wiesz. Z beefów mogą wyniknąć różne dobre rzeczy, mogą niekoniecznie dobre. Ogólnie nie jestem jakimś zwolennikiem, ale też nie krzyczę, że nie można tego robić. Jak pociśnie mnie ktoś warty tego, żeby mu odpowiadać to oczywiście tak. Ale jeżeli to zrobi człowiek, o którego istnieniu nie mam bladego pojęcia, ktoś kto mnie nie zna, a pierdoli o mnie głupoty, to po co?

To był bardzo dobry rok dla Ciebie! Bardzo szybko zmieniła się Twoja pozycja na scenie. Jakie rady mógłbyś udzielić młodym nawijaczom, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w rapie?
Jakie rady mógłbym udzielić, haha? Stary nie wiem, ja nigdy jakimś typem pracusia nie byłem. Dopiero ostatnio jak zobaczyłem, że coś jednak może być z tej mojej przygody, no to stwierdziłem, że szkoda by było zmarnować szansę i zacząłem pracować, pracować, pracować. Nie mam żadnych rad. Pracujcie w swoim tempie, śpijcie dużo, relaksujcie się. Jak będziecie dobrzy to wszystko przyjdzie w swoim czasie.

Wyobraźmy sobie sytuację, że w 2018 roku dostajesz zaproszenie do młodych wilków popkillera. Przyjmujesz je? Kto mógłby tam się znaleźć poza Tobą?
Swagata, Szyman, Kesu, Piotrek Grafik, Nocny, Dj Fałda, Dj Serio, Mateusz Piszczek, kto tam jeszcze.. Jędrula GS, Dżanka, Pipins i z takich pewniaków jeszcze, Tede! 

Na koniec poproszę Cię o jakiś wielokrotny rym do Jan - rapowanie!
Badminton to moja pasja

Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi i poświęcony czas. Piona!
Pozdro, wszystkiego dobrego.


7 komentarzy:

  1. Siemano, mam dla Ciebie propozycję pewnej współpracy. Możesz to olać a możesz wyciągnąć z tego wartość dodaną. Nie mogę znaleźć do Ciebie innego kontaktu więc piszę tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  2. "...zbliża się współpraca z Otsochodzi. (...) Powiesz może coś więcej o kolaboracji z Twoim imiennikiem?"

    O dziwo Otsochodzi nie ma na imię Jan. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie? To jak w takim razie? :P

      Usuń
    2. Miłosz. A dokładniej Miłosz Stępień.

      http://slizg.eu/viewtopic.php?p=2680462#p2680462

      Usuń